NIE BOIMY SIĘ PISAĆ… SERIO

 

KILKA SŁÓW OD PROWADZĄCEGO ZAJĘCIA:

Na zajęciach z elementów dziennikarstwa wdrażany jest program własny nauczyciela. Ów program „Kreatywni w mediach” powstał z myślą o uczniach liceum ogólnokształcącego, którzy wiążą swoją przyszłość z pracą dziennikarza i podejmują próby redagowania pierwszych swoich tekstów.

Istotne jest również kształcenie pewnych cech człowieka, takich jak: rzetelność, sumienność, obiektywność, otwartość czy obowiązkowość. Cechy, o których wspomniałam, powinien posiadać każdy człowiek, by w życiu sprawdzić się, jako jednostka właściwie funkcjonująca we współczesnym świecie. Przestajemy być wówczas bierni wobec świata, śledzimy rozwój wydarzeń i próbujemy zmieniać otoczenie. Przede wszystkim jednak stajemy się odpowiedzialni za słowo.

Kształcenie w zakresie dziennikarskich źródeł informacji oraz etyki dziennikarskiej pozwoli z pewnością na świadomekorzystanie z obserwacji otaczającej rzeczywistości oraz nawiązywania kontaktów z ludźmi mogącymi inspirować podejmowanie ciekawych tematów.

Niewątpliwie wiedza zdobyta na tego typu zajęciach umożliwi uczniom dokonywanie samodzielnych porównań i analiz zjawisk medialnych w Polsce z punktu widzenia dyscyplin naukowych zajmujących się komunikacją medialną oraz rozumienia ogólnych prawidłowości i zależności między historią prasy i dziennikarstwa a historią polityczną i historią literatury.

Joanna Wojtkowska-Śpiewak

 

Cele programu

Celem programu jest:

  • poznanie warsztatu dziennikarskiego;
  • wyposażenie uczniów w niezbędne wiadomości z zakresu dziennikarstwa;
  • przygotowanie uczniów do pełnienia roli dziennikarza, publicysty, redaktora;
  • rozszerzenie wiedzy zdobytej na lekcjach języka polskiego
  • poznawanie gatunków dziennikarskich
  • przybliżenie uczniom mechanizmów działających w prasie poprzez praktyczne ich zastosowanie
  • próby własnej twórczości dziennikarskiej
  • rozbudzenie motywacji do krytycznego spojrzenia na rzeczywistość, kulturę, sztukę itp.;
  • kształcenie umiejętności posługiwania się językiem pisanym w publicystyce;
  • poznanie i tworzenie różnych form dziennikarskich;
  • uczenie odpowiedzialności za pisane słowo.

 

W ramach zajęć podejmujemy różne inicjatywy, by doskonalić swój warsztat pisarski i dokumentować niecodzienne wydarzenia, w których uczestniczymy.

 

Ponieważ interesuje niektórych z nas resocjalizacja, mogliśmy wiedzę teoretyczną wykorzystać w praktyce dziennikarskiej podczas zajęć edukacyjno-profilaktycznych w Zakładzie Karnym w Siedlcach, zatytułowanych „Więzienie Stracony Czas”.

Podczas zajęć udało nam się porozmawiać z  ppor Martą Kuźmą Oficerem Prasowym Zakładu Karnego w Siedlcach.
Oto obszerny wywiad, który z pewnością zainteresuje tych, którzy wybierają się na resocjalizację, socjologię, czy psychologię, (ale nie tylko)…

P. D.: Co jest najtrudniejsze w pracy wychowawcy w Zakładzie Karnym?

M. K.: Każdemu wychowawcy zupełnie coś innego może sprawiać trudność. Praca w izolacji jest trudna, a kraty oddziaływają tak samo na funkcjonariuszy, jak na więźniów, czasem nawet sobie nie zdaja z tego sprawy. Trudna jest sama praca z osobami mocno zdemoralizowanymi, w których trzeba dostrzec ludzi, którzy potrzebują pomocy.

P. D.: Jakie oddziaływania terapeutyczne stosowane są wobec skazanych?

M. K.: Oddziaływania terapeutyczne skierowane są do osób zaburzonych lub uzależnionych od środków psychoaktywnych. Prowadzone są terapie zajęciowe, terapie dla osób uzależnionych. Poza terapią prowadzone są oddziaływania resocjalizacyjne, edukacyjne, psychokorekcyjne, kształtujące zdolności poznawcze, umiejętności społeczne, aktywizujące zawodowo i wiele innych.

P. D.: Ilu osadzonych jest w Zakładzie Karnym w Siedlcach?

M. K.: Zakład Karny w Siedlcach przeznaczony jest dla 701 osadzonych.

P. D.: Czy osadzeni mają możliwość pracować poza terenem Zakładu? Jeśli tak, to gdzie?

M. K.: Poza terenem Zakładu Karnego zatrudnionych jest ok. 20 więźniów, którzy swoją postawą udowodnili, że można im zaufać i wypuścić za więzienne mury. Pracują oni na rzecz społeczności lokalnej, sprzątając miasto, przystanki, lasy. Pracują również w hospicjum, Domu Opieki Społecznej „Nad Stawami”, sprzątają szkoły w naszym mieście.  Pomagają również w pracach interwencyjnych, np. odśnieżanie miasta.

P. D.: Jak wygląda ich czas wolny?

M. K.: Czas wolny skazanych jest w miarę możliwości organizowany przez nich samych, ale też przez pracujących w więzieniu funkcjonariuszy. Więźniowie maja możliwość uczestniczenia w programach, kursach, spotkaniach. Korzystają ze świetlicy, biblioteki, w której jest ponad 16.000 woluminów. Czytają, oglądają programy telewizyjne, ale robią też gazetki ścienne, sprzątają.  Niestety wielu jest również takich więźniów, którzy spędzają czas leżąc i nic nie robiąc.

P. D.: Ile, zatem wolnego czasu maja skazani, tylko do własnej dyspozycji?

M. K.: Wszystkie zajęcia są na zasadzie dobrowolności. Jeśli ktoś nie chce, ma dla siebie czas wolny. Naszą rolą jest zmotywowanie więźniów do jakiejkolwiek aktywności, aby czas spędzony w więzieniu w miarę możliwości pozytywnie zagospodarowali.

P. D.: A jak często skazany może otrzymać widzenie z najbliższymi? Jakie warunki musi spełnić?

M. K.: Skazany może dwa razy w miesiącu korzystać z widzenia z najbliższymi. Może również otrzymać dodatkowe widzenie w formie nagrody.

P. D.: Czy więźniowie mogą rozwijać swoje pasje? Jakie zajęcia proponuje im Zakład Karny?

M. K.: Więźniowie (o ile miejsce to umożliwia) może rozwijać swoje pasje. Jeśli jest pasjonatem biegów przełajowych, niestety tu swoich pasji nie rozwinie, jeśli jednak lubi malować, w więzieniu będzie mógł doskonalić swój warsztat. W Zakładzie organizowane są różnego rodzaju konkursy, np. konkurs sztuki więziennej, gdzie skazani mogą zaprezentować swoje zdolności i talenty.

P. D.: Czy istniejący program resocjalizacyjny przystaje do współczesnych realiów i daje wymierne efekty?

M. K.: Programy tworzą wychowawcy i tak naprawdę ich kreatywność i umiejętność doboru odpowiedniego programu do grupy więźniów wpływa na ich efektywność. Mieliśmy programy, np. „First Step” lub „Z angielskim przez świat”, dzięki któremu jego uczestnicy mieli możliwość poznać podstawy języka angielskiego. Wiele programów skierowanych jest do alkoholików, którzy poznają szkodliwy wpływ alkoholu na ich życie i najbliższych im osób.

P. D.: Widać, że jest to praca niezwykle trudna. Ilu, zatem więźniów jest pod opieką jednego wychowawcy?

M. K.: Około 40-50 osadzonych

P. D.: Jaka cecha charakteru jest tą nadrzędną w pracy ze skazanymi?

M. K.: Wychowawca powinien odznaczać się uczciwością, konsekwencją, wysoką kultura osobistą, ale też cierpliwością i umiejętnością pracy z ludźmi.

P. D.: Z jakimi problemami borykają się wychowawcy w Zakładzie Karnym?

M. K.: To przede wszystkim przeciążenie obowiązkami i biurokracja.

P. D.: Na koniec zapytam o system kar i nagród dla skazanych?

M. K.: Katalog kar i nagród określony jest w Kodeksie karnym wykonawczym Art. 138 § 1 i 143 §1.

Dziękuję za rozmowę

 

A oto fotorelacja z wycieczki do Zakładu Karnego.  Tylko nam udało się obejrzeć niektóre miejsca, takie jak cela więzienna czy tzw. „spacerniak”.

 

     Swoją wiedzę poszerzaliśmy również uczestnicząc w ogólnopolskiej konferencji „Media w edukacji. Przestrzenie globalności – obszary lokalności”, która odbyła się 19 listopada w gmachu Biblioteki Głównej Uniwersytetu Przyrodniczo-Humanistycznego w Siedlcach przy ul. ks. J. Popiełuszki. Spotkanie dotyczyło szeroko pojmowanych środków masowych przekazu. Dyskutowano m. in. na temat mediów w aspekcie etycznym, edukacji szkolna i pozaszkolnej.

W naszej szkole zorganizowaliśmy również niezwykłą akcję charytatywną „Mikołaje są wśród nas”.  Wszystkim, którzy wspomogli nasze działania serdecznie DZIĘKUJEMY.

 Oto artykuł na ten temat, który znalazł się na stronie internetowej „Tygodnika Siedleckiego”.

mikołaje

   
© ZSP6 Siedlce

Logowanie